Kategorie
Uncategorised

Jak zdobyć rozgłos medialny za darmo?

Jedno z popularniejszych pytań, które od Was dostaję dotyczy tego, czy dziennikarze są zobowiązani cytować ekspertów z którymi nawiązali współpracę dzięki platformie Publito z imienia i nazwiska? Oczywiście, że tak!

Poniżej znajdziecie przykład artykułu napisanego przez Panią Martę Wujek z Marketing i Bizes. Eksperci cytowani w tekście zarejestrowali się na Publito.pl i zostali przez nas zweryfikowani. Następnie zareagowali na zapytanie Pani Marty pisząc komentarz ekspercki na platformie.

As simple as that – jak to mawiają 🙂

Zachęcam do przeczytania atykułu oraz do odwiedzenia Publito.

Publito.pl
Łączymy dziennikarzy z ekspertami

Kategorie
Uncategorised

Ewa Szejner: Covid zmienił nasze życie zawodowe i przeniósł do Internetu również negocjowanie i mediowanie.

O mediacjach, negocjacjach oraz obserwacjach dotyczących otaczającego nas świata opowiada w najnowszym wpisie nasza ekspertka, Pani Ewa Szejner. Zaczynamy.

  • Pani Ewo, czym konkretnie się Pani zajmuje?

Jestem Certyfikowanym Negocjatorem Biznesowym i ekspertem w obszarze Contract Management. Jestem też mediatorem wpisanym na listę stałych mediatorów sądowych. Od 15 lat zajmuję się Zakupami. Pracowałam w wielu sektorach (FMCG, retail, wholesale, farmacja, sprzęt medyczny, itd.) i różnych firmach odpowiadając za cały przekrój zakupów (direct, indirect, third parties) oraz za mocno zróżnicowany asortyment (kosmetyki selektywne, środki czystości, leki i suplementy, dermokosmetyki, alkohole, papierosy, itd.) . 

  • Jaka była Pani ścieżka kariery do uzyskania certyfikatu negocjatora biznesowego?

Studiowałam Marketing i marzyłam, że będę kreować produkty, pracować nad opakowaniami i wymyślać kampanie reklamowe.Zaraz po studiach rzeczywiście trafiłam do Działu Marketingu, z tym że dział ów liczył sobie ok. 80 pracowników mnie przypadała niewdzięczna rola specjalisty w komórce analiz marketingowych. Potem przez 4 lata pracowałam w Trade Marketingu. Kolejna praca to był New Product Development umiejscowiony w strukturze w Dziale Zakupów, co mi się specjalnie wówczas nie podobało. I tak zaczęła się moja kilkunastoletnia przygoda z Zakupami.

W Zakupach na porządku dziennym były spotkania z Dostawcami i negocjacje, zatem chcąc nie chcąc musiałam się ich nauczyć.

Miałam okazję trenować niemal codziennie i miałam niewątpliwy przywilej poznać tajniki zakupów direct, indirect i third parties w wielu branżach (farmacja, kosmetyki, sprzęt medyczny, rynek wydawniczy, itd.)

Negocjowanie ogromnie mi się spodobało. Zaczęłam zatem zagłębiać się w ten temat. Pochłaniałam niezliczone publikacje, uczestniczyłam w kursach i szkoleniach, zdobyłam certyfikat. Z ogromnym entuzjazmem i niesłabnąca do dziś przyjemnością czytam książki dotyczące negocjacji.

Po kilkunastu latach nauki i pracy mogę stwierdzić, że jestem zawodową negocjatorką i że negocjowanie to aktywność, która przynosi mi niesamowitą satysfakcję.

  • W jaki sposób pandemia wpłynęła na Pani pracę?

Na przełomie lutego i marca zeszłego roku wybuch pandemii zrujnował moje plany zawodowe. Miałam poważne i bardzo ciekawe zlecenie (nowa dla mnie branża), ale w związku z ogromnymi zawirowaniami w całym biznesie projekt został odwołany, a ja chwilowo zostałam bez pracy.

W maju podjęłam już kolejną pracę i tu akurat covid niczego nie zmienił. Prawie cały czas (poza dosłownie 3-4 tygodniami pracy z domu) jeździłam do biura i pracowałam jak zwykle. Jedyna zmiana to to, że wszystkie spotkania i negocjacje z Dostawcami przebiegały on line.

  • Czy pandemia wpłynęła również na Pani pracę jako mediatora sądowego?

Co prawda jestem wpisana na listę stałych mediatorów sądowych, ale udzielam się głównie na polu mediacji pozasądowych (komercyjnych). Nie sąd jest ich inicjatorem, tylko strony, które podejmują mediacje zanim sprawa trafi do sądu.

Moje obserwacje dotyczące mediacji i pandemii nie są odkrywcze. Potwierdzę to, co ponad rok temu (na początku pandemii) ogłosili Hiszpanie, a mianowicie że zamknięcie w domach przyczyniło się do rozpadu wielu związków. Ta niestandardowa sytuacja pokazała wielu parom funkcjonującym wcześniej „razem, ale osobno”, że zwyczajnie nie są dobrze dobrami i w obliczu konieczności spędzania z sobą 24 godzin na dobę ich związek zamiast scementować, się rozkłada.

W wyniku tego, wzrósł mocno popyt na mediacje rozwodowe.

Oczywiście trzeba też dodać, że o ile w przeszłości negocjowałam przez telefon i on line, to nigdy wcześniej nie prowadziłam w ten sposób mediacji. Covid przeniósł do internetu wiele aktywności, również mediowanie.

  • Co skłoniło Panią do napisania książki „Negocjuj, Kobieto!” ?

Książka „negocjuj, kobieto!” to efekt wieloletnich obserwacji poczynionych w ramach mojej pracy zawodowej oraz punkt zapalny, czyli współpraca z fundacją wspierającą kobiety.

Ale zacznijmy od obserwacji. Mając za sobą tysiące spotkań negocjacyjnych zrobiłam kiedyś zgrubne podsumowanie, z którego wyszło, że prawie 90% moich partnerów negocjacyjnych stanowią mężczyźni. Oni bowiem zdecydowanie częściej niż panie zajmują stanowiska KAM-ów, dyrektorów sprzedażny, szefów finansowych i prezesów.

Naprawdę bardzo rzadko przychodziło mi zmierzyć się przy stole negocjacyjnym z kobietami.

Potem nawiązałam współpracę z fundacją. Miałam okazję spotkać tam kobiety bardzo różniące się od tych, które na co dzień spotykałam w biznesie. Były to matki, żony, bacie, studentki, księgowe, krawcowe, itd.

Podchodząc do zajęć z nimi, miałam pełną świadomość, że nie będą umiały negocjować. Jednak zaskoczyło mnie co innego, one bały się negocjować. Powszechne też było przekonanie, że negocjować im nie wypada!

To wszystko skłoniło mnie do głębszych przemyśleń w temacie kobiecych negocjacji, które zaowocowały napisaniem książki.

To był mój debiut, a co ciekawe bez większych problemów znalazłam dwa wydawnictwa gotowe do publikacji. Ostatecznie książka „Negocjuj, kobieto!” pojawiła się na runku we wrześniu 2016 rok dzięki współpracy z Wydawnictwem Burda.

  • Jak ocenia Pani rolę mediów w obecnej covidowej sytuacji? Czy współpraca z ekspertami ma znaczenie?

Rola mediów była i jest ogromna, covid nic tu nie zmienił. Oczywiście na co dzień widzimy znacznie więcej materiałów dot. zdrowia, wirusów, szczepionek, ale zasadniczo media jak zwykle informują i edukują, no i rzecz jasna zajmują się najbardziej aktualnymi zagadnieniami.

Współpraca mediów z ekspertami z różnych dziedzin jest po prostu niezbędna. Dziennikarz nie jest i oczywiście nie musi być specjalistą w każdym temacie, który podejmuje. To po prostu niemożliwe. Może za to, albo nawet powinien korzystać z pomocy ekspertów, by swoim odbiorcom zapewnić nie tylko aktualne, ale przede wszystkim wiarygodne informacje.

  • Jakich tematów według Pani brakuje w mediach? O czym powinno pisać się więcej?

Moim zdaniem w obecnej sytuacji zbyt mało mówi się i pisze o ekologii. Nasza planeta jest w takim stanie, że o ile chcemy, by przyszłe pokolenia mogły egzystować na ziemi konieczne jest by wszyscy zrozumieli powagę sytuacji i z pełną świadomością zaczęli działać w zakresie ochrony środowiska, na każdym poziomie lokalnym i globalnym.

Brakuje mi też tematów przydatnych i użytecznych. Mam przesyt informacji o tym jak się malować, albo w co się ubierać by wyglądać w zgodzie z najnowszymi trendami. Nie widzę, żadnej wartości w kolejnych programach, gdzie garstka ludzi robi z siebie idiotów, po to by rozerwać widzów no i oczywiście zarobić jakieś pieniądze.

Nie ma, według mnie, wielu treści poświęconych tematom istotnym, jak choćby edukacja finansowa, tu dla przykładu zarządzanie swoim budżetem (tym domowym), czy sposoby na wyjście z zadłużenia.

  • Co planuje Pani na ten rok?

Planuję uczcić, nawet po wielekroć, otwarcie restauracji 🙂

A z takich planów poważniejszych i biznesowych – kolejna książka (też o negocjowaniu rzecz jasna) oraz poważny upgrade mojej strony www.poradniknegocjatora.pl

Kategorie
Uncategorised

Ola Chomik i Zosia Sykut: dajemy przestrzeń dla rozwoju relacji

O projekcie, który powstał w wyniku potrzeby serca, o przejściu do świata online oraz o Kobiecej Grupie Rozwojowej opowiadają nam ekspertki w dziedzinie relacji – Ola Chomik i Zosia Sykut.

Foto: Katarzyna Kropornicka

Pani Zosiu, Pani Olu, czym się Panie zajmują?

Ola: Jestem trenerką umiejętności psychospołecznych, którą pasjonuje tematyka relacji, uważnego i empatycznego odkrywania drogi do siebie. Od wielu lat pracuję z kobietami dzieląc się swoją wiedzą i doświadczeniem życiowym. Wcześniej zarządzałam projektami społeczno-kulturalnymi oraz animowałam kobiece społeczności lokalne.

Zosia: Zawodowo zajmuję się tematyką relacji i zdrowego stylu życia. Prowadzę warsztaty dla kobiet, ale także spotkania profilaktyczne skierowane do młodzieży, rodziców i nauczycieli. To moja praca, ale także moja pasja. Głęboko wierzę w to, że są to niezwykle ważne tematy, o których warto głośno mówić.

Co to jest Obdarowana – Przestrzeń Rozwoju Relacji ?

Projekt Obdarowana jest wynikiem potrzeby serca. Autentycznej potrzeby serca, połączonej z refleksją, że dużo mówi się o tym, że warto inwestować w miłość do siebie i do bliskich osób, ale mało jest realnie takich działań w naszym otoczeniu, które dają przestrzeń do pracy nad tą zmianą. 

Postanowiłyśmy więc razem stworzyć przestrzeń dla rozwoju relacji. Relacji z samą sobą i relacji małżeńskiej. 

Jest to przestrzeń internetowa, ale za pomocą różnych warsztatów, spotkań i inicjatyw przenosimy ją również do sal szkoleniowych, kawiarni i przestrzeni, która nas otacza.

Prowadzimy warsztaty, webinary, szkolenia, Kobiecą Grupę Rozwojową. Jesteśmy również aktywne w mediach społecznościowych na FB i IG, gdzie piszemy o tym, co uważamy za ważne, prowadzimy cykliczne otwarte LIVY o budowaniu relacji małżeńskiej.

W jaki sposób pandemia wpłynęła na działania Obdarowanej?

Przede wszystkim pandemia uniemożliwiła nam stacjonarne spotkania, warsztaty, działanie, pracowanie. Nie chciałyśmy rezygnować więc postanowiłyśmy przenieść działania do świata online.

Foto: Obdarowana – Przestrzeń Rozwoju Relacji

Jak wyglądało przejście do świata online? Jak prowadzi się takie spotkania?

Z początkiem pandemii zaczęłyśmy być bardziej aktywne na naszych profilach w mediach społecznościowych, na stronie internetowej. Chciałyśmy oferować wartość i tematy, które z naszej perspektywy są ważne, cenne również biorąc pod uwagę covidową rzeczywistość i wyzwania, które ze sobą niosła i niesie. Pierwszą rzeczą, którą zrobiłyśmy było nagranie cyklu wspierających krótkich filmów „Być razem i nie zwariować”, o tym jak radzić sobie w nowej rzeczywistości, często 24 godziny na dobę z naszymi domownikami – mężem, dziećmi. Później powstał pomysł 10-tygodniowego cyklu warsztatów, procesu rozwojowego pod nazwą Kobieca Grupa Rozwojowa Online. To był strzał w 10, bo zobaczyłyśmy jak bardzo kobiety tego potrzebują – żeby się wygadać, żeby mieć czas dla siebie, żeby przyjrzeć się samym sobie, swoim wartościom, potrzebom. Żeby zrozumieć czemu zachowują się tak a nie inaczej w różnych sytuacjach i zacząć zmieniać to, co jest dla nich trudne. Otrzymać wsparcie w tym, z czym sobie nie radzą.

Czy spotkania online mogą mieć taką samą wartość jak te stacjonarne? Jakie są wrażenia uczestniczek?

Zosia: Paradoksalnie spotkania online od stacjonarnych bardzo wiele dzieli i jednocześnie bardzo wiele je łączy. Dzieli sposób przekazu treści, fakt, że jesteśmy w swoich domach, a nie w zewnętrznej sali, że nie możemy się zobaczyć, porozmawiać w przerwach, napić razem herbaty. Są takie możliwości, które mamy na sali, patrząc sobie w oczy, których ekran nie da. Charakteryzuje je trochę inna energia, inna dynamika pracy. Tu nie pogadasz w przerwie przy kawie z koleżanką, nie wyjdziesz fizycznie z domu. Jednak nasze doświadczenia jednoznacznie wskazują, że spotkania online mają swoją specyfikę oraz swoją inną jednak równie ogromną wartość. Możemy spotykać się z każdego miejsca na ziemi, nie musimy dojeżdżać. Możemy być w piżamach, możemy uczestniczyć w spotkaniu pomimo przeziębienia, choroby czy wyjazdu, a jeśli sytuacja tego wymaga, zdarza się, że dzieci plączą się pod nogami uczestniczek.

Ola: W sytuacji stacjonarnego spotkania brak opieki do dzieci automatycznie skutkuje brakiem uczestniczenia w warsztacie. W spotkaniu online można to czasem pogodzić.

Foto: Katarzyna Kropornicka

Mając wybór czy chcę się rozwijać i pracować, czy odpuszczam bo to spotkanie online, wybrałabym online.

To mit, że w onlajnie nie możemy nawiązać wartościowych relacji, a nawet się zaprzyjaźnić. To mit, że nie możemy czuć się bezpiecznie, że tracimy tak wiele. Naprawdę bardzo dużo zależy od naszej perspektywy i otwartości.

Jak wygląda u Pań zwykły dzień roboczy oraz planowanie wspólnych działań?

Ola: Mieszkamy w dwóch różnych miejscach, więc pracujemy głównie zdalnie. Spotykamy się na zoomie, ustalamy priorytety, cele, działania i zadania. Wpisujemy je w program do zarządzania projektami. Kiedy Zosia przyjeżdża do Lublina spotykamy się również stacjonarnie na dłużej. Wtedy często działamy kreatywnie, ewaluujemy czy nasze działania idą we właściwym kierunku, czy są spójne z nami i założeniami. Robimy burze mózgów, działamy bardziej kreatywnie.

Foto: Katarzyna Kropornicka

Jak oceniają Panie rolę mediów w obecnej covidowej sytuacji? Czy współpraca z ekspertami ma znaczenie?

Zosia: Myślę, że w obecnej sytuacji rola mediów jest bardzo ważna. One kształtują sposób patrzenia na świat swoich odbiorów, kreują trendy, sugerują, co jest ważne. Chcąc nie chcąc, tak się właśnie dzieje. Odbieramy to często podświadomie.

Jakich tematów według Pań brakuje w mediach? O czym powinno pisać się więcej?

Zosia: Marzy mi się, by w mediach więcej było tematów poświęconych zdrowiu psychicznemu. A także więcej tych związanych z szeroko rozumianym obszarem relacji – relacji z samym sobą, relacji z innymi ludźmi. To paradoks, że o tym, co jest tak ważne, mówi się tak mało. To czy znamy samych siebie, czy rozumiemy swoje uczucia, potrzeby, ma decydujący wpływ na wiele płaszczyzn naszego życia. To jak się czuję z samą sobą i jak buduję relacje z najbliższymi, wiąże się z tym czy jestem szczęśliwa, czy mam satysfakcję ze swojego życia. Wszyscy żyjemy w jednym wielkim systemie i wzajemnie na siebie oddziałujemy. To piękne. Ale to także jest wyzwaniem.

Co planują Panie na ten rok?

Nasze działania dostosowujemy do bieżącej sytuacji i potrzeb kobiet, z którymi się spotykamy. Najbliższy nasz plan to rozpoczęcie V edycji Kobiecej Grupy Rozwojowej Online – przestrzeni życzliwego wsparcia i rozwoju w małej kameralnej kobiecej grupie. Startujemy już we wtorek 25 maja i mamy ostatnie wolne miejsca. Kolejne nasze pomysły to powrót w wakacje do krótkich form warsztatowych, ale odbywających się stacjonarnie. Na jesień planujemy natomiast intensywne działania skierowane do małżeństw. Co przyniesie czas, zobaczymy.

Więcej informacji o Kobiecej Grupie Rozwojowej: https://lp.obdarowana.pl/

Foto: Zosia Sykut i Ola Chomik, Obdarowana – Przestrzeń Rozwoju Relacji

Kategorie
Uncategorised

Ulepsz swój media kit i przyciągnij uwagę dziennikarzy

Nie chowaj swojej wiedzy ani umiejętności uzyskanych na podstawie doświadczenia czy lat pracy, do szuflady. Ciekawy i profesjonalnie uzupełniony media kit/zestaw medialny na naszej platformie z pewnością pomoże zaciekawić dziennikarzy oraz ułatwi rozpoczęcie współpracy.

Co powinno być w zestawie medialnym/media kit?

Po zalogowaniu się do swojego konta możesz uzupełnić swój profil oraz portfolio. Po zaakceptowaniu warunków publikacji możesz korzystać ze swojego zestawu medialnego/media kit również poza platformą.

Imię, nazwisko, specjalizacja oraz kilka słów o sobie to absolutna podstawa

W części Jestem ekspertem w wybierz kategorie, które są Ci bliskie oraz w których jesteś specjalistą. Wymień kwalifikacje, doświadczenie oraz wykształcenie. Te informacje pomogą dziennikarzowi zdecydować, czy jesteś ekspertem, którego szuka.

Media kit na naszej platformie to Twoja wizytówka medialna, dlatego też należy zadbać o to, aby znajdowały się tam wszystkie ważne informacje, a sam profil był przejrzysty.

Pamiętaj o fotografii

Twoja fotografia jest kluczem do budowania marki osobistej. Pokaż na niej swoją twarz, a także zwróć uwagę na odpowiednie ubranie oraz tło zdjęcia. Do online portfolia masz mozliwość nagrania kilku zdjęć, dlatego też przygotuj je tak, by pasowały do różnych kontekstów – minimalnie jedno zdjęcie profilowe, jedno z pracy oraz jedno zdjęcie neutralne. Więcej o tym, jak je przygotować napisaliśmy https://blog.publito.pl/4-sposoby-na-idealne-zdjecie-do-mediow/

Referencje

Jeżeli masz już doświadczenie w pracy z dziennikarzami, czy to poprzez nasz portal lub inny, zdecydowanie napisz o tym w swoim media kit. Dzięki linkom do artykułów, nagrań audio czy video zyskujesz dodatkowe punkty w oczach dziennikarza.

  • We wpisie wykorzystałam dla przykładu informacje profilowego jednego z naszych ekspertów – Pana Bartosza Wasilewskiego. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Kategorie
Uncategorised

Bartosz Wasilewski : dotarcie do mediów jest dla NGO-sów trudnym zadaniem

O rynku nieruchomości, swojej grze planszowej oraz o pracy w NGO opowiada nam Bartosz Wasilewski z Fundacji POLSKIE PAŁACE NA ŹRÓDLE.

Fot. Bartosz Wasilewski – album prywatny
Kategorie
Uncategorised

Grzegorz Boczar: Media coraz częściej przestają pełnić rolę nośnika informacji

O zmieniających się widokach za oknem, obserwacji pandemii z hiszpańskiej perspektywy oraz nowotworze XXI w. opowiada nam Grzegorz Boczar.

Fot. album prywatny
Kategorie
Uncategorised

Karolina Kałużyńska: Naszą misją jest edukacja różnych branż na temat gier video

O pracy w Gamesecie, zbliżających się konferencjach oraz o roli kobiet w branży gamingu i esportu opowiada Karolina Kałużyńska.

Fot. Esports Association
Kategorie
Uncategorised

Anna Boczar: Coraz więcej osób myśli o pracy zdalnej w podróży

O życiu, w którym łączy się podróże z pracą w influencer marketingu, a także o totalnym lockdownie w Argentynie i o wydaniu książki opowiada nasza ekspertka Anna Boczar.

https://www.instagram.com/takeyourwaypl/
Kategorie
Uncategorised

Karol Trybulski: Pracy w dobie pandemii jest o wiele więcej

Kolejny ekspert, z którym rozmawiam na temat pracy, roli mediów oraz planów na przyszłość to Karol Trybulski. Zajmuje się szeroko pojętą sprzedażą w sieci, ale poszerza również swoją wiedzę w zakresie fotografii i designu.

Pexels
Kategorie
Uncategorised

4 sposoby na idealne zdjęcie do mediów

Nasza obecność w świecie internetu jest w dzisiejszych czasach czymś naturalnym. Codziennie czytamy wiadomości online, jesteśmy w mediach społecznościowych, sprawdzamy aktualności. Co chwila natrafiamy na fotografie, na podstawie których decydujemy czy dana osoba jest sympatyczna albo czy wzbudza nasze zaufanie. Często pierwsze wrażenie, które wywołuje w nas zdjęcie jest fundamentem naszego obrazu na temat konkretnej osoby. Na własne zdjęcia profilowe też musimy patrzeć krytycznie, ponieważ są jednym z czynników, na podstawie których dziennikarze wybierają ekspertów do współpracy.